Tlen musi dotrzeć do korzeni, woda musi zostać wchłonięta, a składniki odżywcze muszą za nimi podążać. Dwie maszyny mogą pomóc w tym procesie, ale rozwiązują bardzo różne problemy. Usuwanie darni (odwarstwienie) nie jest aeracją. Aeracja nie polega na usuwaniu darni. Mylenie ich jest jak wlewanie benzyny do chłodnicy.
Obydwa procesy pomagają glebie „oddychać”. Obydwa zapobiegają tworzeniu się nieprzeniknionej skorupy na powierzchni. To jedyna wspólna cecha. Wszystko inne zależy od tego, co dokładnie niszczy Twoją trawę.
Co tak naprawdę dzieje się pod Twoimi stopami?
W obronie aeratora
Napowietrzanie dotyczy struktury gleby. Lub jego brak. Zagęszczanie zabija korzenie. Aerator robi dziury, aby poprawić sytuację.
Opcji jest kilka, a wybór najczęściej zależy od zasobności portfela i siły pleców. Najtańsza opcja? Kolce (buty z kolcami). Przejdź się po trawniku niczym czapla. To trochę pomaga. Nadaje się do codziennej pielęgnacji. Ale nie licz na to w przypadku uszkodzonej gleby.
Prawdziwym rozwiązaniem jest wyjęcie wtyczek z masy. „Aeracja rdzenia” brzmi imponująco, ale w rzeczywistości to po prostu kopanie cylindrów gleby. Narzędzie ręczne wygląda jak grabie z szerokimi zębami. Zejdź na dół, podciągnij się – korek gleby unosi się wraz z tobą. Świetnie sprawdza się na małej powierzchni. Straszne dla akrów ziemi.
W przypadku dużych obszarów lepiej wynająć samochód. Kosztują tysiące dolarów, ale wystarczy ich używać tylko raz w roku.
Istnieją dwa rodzaje wynajmu samochodów:
- Napęd pchany: Przypomina kosiarki do trawy z agresywnymi zębami. Rozcięli ziemię.
- Jednostki ciągnione: są ciągnięte za ciągnikiem lub kierowcą. Poruszając się, wyciągają ogromne korki ziemi.
Dlaczego jest to potrzebne? Do rozbijania twardych warstw gleby. Aby powietrze mogło przedostać się do strefy korzeniowej. Jeżeli po deszczu tworzy się kałuża, która długo nie nasiąka, oznacza to, że ziemia jest mocno zagęszczona. Dzieje się tak ze względu na ruch pieszy. Place zabaw stają się coraz bardziej betonowe.
W obronie odrywacza (usuwacza darni)
Teraz spójrz w górę. Nieco nad ziemią, ale poniżej źdźbeł, znajduje się filc. Jest to warstwa torfu (strzecha). To martwa trawa. Stare korzenie. Gałązki. Lepka organiczna maź.
Mała warstwa torfu jest naturalna. Ćwierć cala wystarczy. Pół cala to problem. Wszelkie zgrubienia powyżej tego tłamszą żywą trawę powyżej. Zatrzymuje wodę jak koc, a następnie gnije pod spodem.
Rozpraszacz rozdziera tę warstwę na kawałki.
Dozowniki ręczne to zasadniczo grabie. Ale z zębami wykonanymi z ostrego metalu zamiast zwykłego błota. Jesteś rozdarty poziomo. Kop głęboko, aby zerwać filc. Następnie usuń śmieci. Ciężka praca przy dużych trawnikach.
Istnieją również dozowniki mechaniczne. Można je pchać jak kosiarkę lub można doczepić do kierowcy przyczepkę szpulową. W przypadku gęstych filców wygrywają maszyny. Ludzie stają się zmęczeni.
Dlaczego jest to konieczne? Jeśli trawnik jest gąbczasty pod stopami. Jeśli woda pozostaje na powierzchni przez kilka dni. Jeśli trawa wygląda na plamistą i żółtawą. Torf blokuje deszcz i nawozy. Utrzymuje wilgotność powierzchni, pozbawiając jednocześnie korzenie tlenu.
Torf to nie tylko martwa trawa odpadająca z źdźbeł; są to materiał korzeniowy i ryzoidy, które nie ulegają rozkładowi. Gromadzi się.
Jakich narzędzi potrzebuje Twój trawnik?
Najpierw przetestuj glebę. Czy deszcz gromadzi się natychmiast? Czy buty odbijają się? Kompaktowy. Weź aerator. Rozbij ziemię. Pozwól jej oddychać.
Sprawdź górną warstwę. Czy pod zieloną warstwą znajduje się gumowy, czarno-brązowy filc? Czy wzrost znika w dziwnych miejscach? Torf. Weź odrywacz. Wyrwij martwy ciężar.
Niektóre trawniki są po prostu zaniedbane. Lata zaniedbań stwarzają oba problemy. Ziemia się zagęszcza. Torf gromadzi się. W takich przypadkach stosuje się oba narzędzia. Być może w różnych porach roku, być może zaraz po sobie. Zależy od rozmiaru uszkodzeń.
Zacznij od odczucia podłoża. Czy to jest trudne? Albo jest gruba? Odpowiedź powie ci wszystko.
Być może to jedno i drugie. Kto wie. Chwyć narzędzie i zacznij.
