Większość domów je ma. Włączasz przełącznik przy łóżku i włącza się światło w korytarzu. Włączasz kolejny przełącznik u podnóża schodów – to samo światło. A może pozostaje wyłączony. To wydaje się być magią. Ale to nieprawda.
To po prostu miedziane druty, które robią dokładnie to, co im się każe.
Jeśli kiedykolwiek patrzyłeś na obwód z dwoma przełącznikami i zastanawiałeś się, skąd każdy z nich zna stan drugiego, nie jesteś sam. To nie jest tajemnica. Jest to konstrukcja łańcuszka, która jest standardem od ponad wieku. Taki układ pozwala na sterowanie jedną oprawą za pomocą dwóch oddzielnych przełączników.
Główny problem ze standardowymi przełącznikami
Standardowy przełącznik jednoprzyciskowy jest prosty. To jest jak drzwi. Otworzyli drzwi i popłynął prąd. Zamknięty – prąd zatrzymuje się. Jedno wejście. Jedno wyjście. Prosta matematyka.
Spróbuj użyć dwóch takich przełączników do jednej oprawy oświetleniowej, a uderzysz w ścianę. Nie można ich połączyć szeregowo. Potrzebujesz sposobu, aby oba przełączniki mogły niezależnie otwierać lub zamykać obwód. Potrzebujesz ścieżki, która pozwoli prądowi dotrzeć do urządzenia, niezależnie od pozycji, w której znajduje się każdy przełącznik.
Tutaj do gry wchodzi przełącznik trójpozycyjny. Tytuł jest mylący. Oznacza to obecność trzech przewodów w przełączniku. Nie oznacza to, że używane są trzy przełączniki. Odnosi się do trzech zacisków (plus masa) znajdujących się na urządzeniu.
Anatomia przełącznika trójpozycyjnego
Spójrz na przełącznik trójpozycyjny. Zobaczysz trzy zaciski śrubowe. Jeden z nich jest zwykle ciemniejszy lub oznaczony jako „pospolity”. Pozostałe dwa to terminale „podróżne”.
Zacisk wspólny jest podłączony do zasilacza lub oprawy. Zaciski torów są ze sobą połączone.
To rozróżnienie ma znaczenie. Jeśli podłączysz zacisk wspólny do zacisku torowego, przełącznik nie będzie działał. Kropka.
Oto opis terminali:
- Wspólne: Bieżący punkt wejścia lub wyjścia. Łączy się z przewodem fazowym ze skrzynki rozdzielczej lub z przewodem fazowym prowadzącym do lampy.
- Ścieżka 1: Jedna z dwóch ścieżek pośrednich.
- Ścieżka 2: Druga ścieżka pośrednia.
Kiedy przełączysz przełącznik, mechanicznie przesuniesz wewnętrzny przełącznik, aby podłączyć wspólny zacisk do ścieżki 1 lub ścieżki 2. I to wszystko. Jest to wybór mechaniczny. Żadnych czujników. Żadnych inteligentnych chipów. To po prostu metal dotykający metalu.
Jak działa łańcuch
Aby sterować jednym światłem z dwóch miejsc, potrzebna jest pętla. Samo połączenie ich szeregowo nie będzie działać. Wymagana jest specyficzna konfiguracja.
- Źródło zasilania: Przewód fazowy wchodzi do przełącznika A. Jest podłączony do wspólnego zacisku.
- Przewody toru: Dwa przewody łączą zaciski toru Przełącznika A z Przełącznikiem B. Są to przewody toru.
- Obciążenie: Przełącznik B łączy swój wspólny zacisk z przewodem fazowym prowadzącym do lampy.
- Neutralny: Przewody neutralne całkowicie omijają przełączniki. Podłączane są bezpośrednio od źródła do lampy.
Kiedy przełącznik A i przełącznik B znajdują się w takim położeniu, że ich wewnętrzne przełączniki są podłączone do tego samego przewodu toru, obwód jest zamknięty. Prąd przepływa od źródła, przez przełącznik A, wzdłuż przewodu torowego, przez przełącznik B i do lampy.
Przełącz jeden przełącznik. Teraz wspólny zacisk jest podłączony do drugiego przewodu toru





























